Aktualności arrow Czytelnia
Artykuły o tematyce ezoterycznej i etnograficznej
Jan Witold Suliga - Kosmiczna drabina "Tarota Mantegni" | Drukuj |
02.12.2009.

  Nazywany „tarotem Mantegni” zagadkowy zbiór 50 rycin ilustrujących dwa manuskrypty przechowywane obecnie w Bibliotece Watykańskiej fascynuje badaczy od dawna. Najpierw dlatego, że wiele z jego figur wydaje się mieć silne związki z ikonografią Wielkich Arkanów tarota. Po wtóre z tej przyczyny, że ryciny te datowane są na lata 1460 - 1470, a więc na czas, kiedy rodził się tarot, mogą zatem stanowić ważne źródło wiedzy o jego pochodzeniu.

Czytaj
 
Magdalena Bożyk, Karolina Kolanowska, Światło wyznacza porządek | Drukuj |
30.10.2009.

Światło wyznacza porządek 1Przejawy dawnego kultu światła są obecne w większości naszych obrzędów i zwyczajów - od zapalania gromnicy podczas chrztu, przez zdmuchiwanie świeczek na torcie, po nagrobne światełka.

Najważniejszą cechą światła, wspólną dla słońca i ognia, jest rozpraszanie ciemności. W jasności rozgrywała się codzienność, życie. Jasność była domeną świata uporządkowanego i znanego - kosmosu. Noc była równoznaczna z obumieraniem, z niepoznawalną dla przeciętnego człowieka (poza wiedźmami i magami) sferą chaosu. Pomiędzy tymi dwoma sferami istniało w dawnej kulturze ludowej duże napięcie. W niektórych wioskach podhalańskich aż do lat 30. XX w. istniały jeszcze chałupy, w których życie toczyło się wyłącznie przy świetle dziennym bądź przy świetle płynącym z otwartego (!) ogniska.

Dalej funkcje ognia i słońca rozdzielają się. Cechą światła słonecznego jest wyznaczanie długości dnia i pór roku, a więc rytmu życia i pracy człowieka. Cechami ognia są zmienianie struktury materii (umożliwiające pieczenie potraw, tworzenie naczyń i narzędzi) oraz wydłużanie dnia. Dzięki ogniowi udało się człowiekowi częściowo przekształcić naturę, a więc przejąć jej dotychczasowe wyłączne prawo do tworzenia i nadawania życiu rytmu.

Czytaj
 
Grzegorz Mazurczak - Krótka opowieść o Jazydach, czcicielach Boga, szatana i człowieka | Drukuj |
05.08.2009.

Przemierzyłem setki kilometrów irackiej ziemi. Od kurdyjskiej północy po pustynną granicę z Kuwejtem. DobrzeJazydzi poznałem ten kraj i ludzi, zarówno Arabów jak i Kurdów, muzułmanów i chrześcijan którzy swoje zagubienie w politycznej rzeczywistości, swoją słabość i brak determinacji w sprawach wielkich, starają się zamienić w normalność przeżywanych dni, w celebrowanie tradycji i delektowanie się wartościami ponad czasowymi. Polityka jest złem które muszą tolerować, jest teatrem w którym muszą grać jednak tak naprawdę zajmuje ich walka o przetrwanie. To oni, normalni ludzie, muszą robić dobrą minę do złej gry aby przeżyć. Wiedzą że tak naprawdę nikt im nie pomoże. Liczą na Boga i odrobinę własnego szczęścia. Nikt w Europie ani w Ameryce nie zdaje sobie sprawy że świat islamu jest inną planetą która powinna mieć prawo do własnego postrzegania rzeczywistości, do własnej, nie skażonej zachodem, tradycji i kultury której bogactwo równie zapiera dech w piersiach jak wysublimowana chociaż już nieco nadpsuta kultura zachodu. Nie można na siłę niszczyć porządku rzeczy który trwa co najmniej od 1424 lat chociażby przemawiały za tym interesy gospodarczo-polityczne niektórych mocarstw.

Czytaj
 
Jerzy Tomasz Bąbel - Megality, opium i konopie | Drukuj |
29.05.2009.

Mandragora, rycuna, XIV w.Tematyka niniejszego artykułu należy do najrzadziej poruszanych w polskim piśmiennictwie archeologicznym. Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele. Wymaga ona bowiem przede wszystkim badań interdyscyplinarnych. Stąd też w literaturze wzmianki o środkach psychoaktywnych ograniczone są wręcz do minimum lub ich w ogóle brak.

Problem narkomanii, który w ciągu ostatnich lat stał się poważnym wyzwaniem dla społeczeństwa polskiego, w świetle specjalistycznych badań nie jest bynajmniej czymś nowym. Historia narkotyków jest tak stara jak dzieje ludzkości. Na kilkaset tysięcy (do 800 tys.) gatunków świata roślinnego stosunkowo niewiele jest roślin odurzających, psychomometycznych, zwanych także psychodysleptycznymi, psychozomimetycznymi, halucynogenicznymi lub halucynogennymi. W swoisty sposób oddziaływają one na organizm i psychikę człowieka, wywołując halucynacje, stąd też potocznie nazywane bywają ,,roślinami narkotycznymi’’. Jak sądzą botanicy, prawdopodobnie liczba wszystkich dotychczas znanych nie przekracza 60 gatunków - i to zarówno roślin naczyniowych jak i plechowatych. Z tego zaledwie 1/3 z nich odgrywało i wciąż odgrywa większą rolę w dziejach ludzkości. Kontrowersyjnych zdaniem niektórych autorów, halucynogeny wręcz przyczyniły się wręcz do „uczłowieczenia” gatunku homo (McKenna 1993). To dzięki silnym środkom halucynogennym (LSD) zastosowanym we współczesnej psychiatrii udało się S.Grofowi, stworzyć swego rodzaju stratygrafię sfery nieświadomej ludzkiej psychiki. Z tych chociażby względów środki owe zasługują na naszą uwagę.

Czytaj
 
Jakub Kamiński - Szamanizm | Drukuj |
18.04.2009.

szaman1Szamanizm jest prawdopodobnie najstarszą tradycją duchową świata i jako taka jest źródłem wszystkich późniejszych. Słowo „szaman” wywodzi się „z Tunguzji w dalekiej Syberii i oznacza osobę parającą się uzdrawianiem przy udziale pomocnych duchów. W języku tunguskim oznacza także ‘tego, który jest podekscytowany, poruszony’ i stanowi aluzję do ‘trzęsienia się’ szamana podczas tańca i obrzędu”.

Czytaj
 
««  start « poprz. 1 2 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 9 z 17
Kalendarz świąt
Warsztaty
Terapia
Kursy
Wykłady
Doradztwo
Linki
N P Ś Ś Ś P N
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2


 

Rabin z synem
Rabin z synem

 


 


 

chińska wycinanka 1
chińska wycinanka 1